Legendarny skandalista wydawca Hustlera Larry Flynt i jego kolega z branży, szef wytwórni filmów dla dorosłych Girls Gone Wild Joe Francis oświadczyli, że poproszą Kongres o wsparcie przemysłu pornograficznego kwotą 5 miliardów dolarów.
W chwili gdy to czytacie stosowne pismo trafiło już do kilku kongresmenów i amerykańskiego sekretarza skarbu Henry Paulsona. Panowie argumentują, że przemysł pornograficzny cierpi z powodu kryzysu, jak każdy inny. I to już w zasadzie powinno być wystarczającym powodem, aby udzielić mu wsparcia. - Ważna jest każda branża, która niesie radość Amerykanom - mówił Joe Francis.
Dramatu jeszcze nie ma - uważają dalej przedstawiciele przemysłu porno - sprzedaż krążków DVD z wiadomą treścią nieco spadła w ciągu minionego roku, ale za to serwisy internetowe z rozebranymi paniami i panami mają się lepiej - ale cytuję "Naród jest w potrzebie". - Ludzie są tak zdesperowani, że nie mogą być seksualnie aktywni. To bardzo niezdrowe dla całego naszego narodu - czytamy w oświadczeniu Flynta. Wg niego ludzie mogą aktywnie działać bez samochodów, ale bez seksu nie jest to możliwe. I dlatego Kongres powinien zainterweniować by wzmóc w narodzie amerykańskim apetyt na seks i to szybko - twierdzi wydawca Hustlera i szef Girls Gone Wild.
Cóż... CNN potraktowała chyba oświadczenie Flynta i jego kolegi całkiem serio, skoro umieściła newsa na pierwszej stronie. W wykonaniu Flynta żart jest przedni. A z drugiej strony, skoro można było rozmawiać o wsparciu sektora finansowego, można było rozważać, czy warto ratować sektor motoryzacyjny, a pieniędzy domagają się teraz hutnicy, deweloperzy i producenci ubrań, to niby dlaczego nie sięgnąć po bailout w przemyśle pornograficznym? Jakieś miejsca pracy może faktycznie dzięki temu ocaleją.




to już nikt nie chce tego oglądać? czyżby społeczeństwo w końcu przestało się
samo-bałamucić i uprawiać sado-masochizm morlany? przeciez ruchy w kazdym filmie
porno sa te same, to jest tak nudne jak jazda samochodem - rozpedza sie do jakiejs
predkosci i wiecej sie nie da, poprostu zmeczenie materialu i tyle. Pozostaje
umieszczac mikrokamery i ogladac ze znacznym przyblizeniem. skomentuj
link do ciem trafil do mnie w ramach porannego spamu :) widze ze wyplynales na
szersze wody :) zlosliwi mowia ze to dzieki porno, wiec moze pomysl nad tym czy by
nie wymieszac ekonomii z golymi dupami. na bank zwiekszy to ogladalnosc :) skomentuj
Kto by pomyślał, że akurat takie osobliwości przyrody będą autorami udanej satyry na
powiew miłości do socjalizmu w amerykańskim przemyśle i finansach. Jak nacjonalizować
straty złych zarządów to na całego, więc wyciąga łapę po $ "niczyje" każdy, a
przynajmniej każdemu prywatnemu zarządowi w USA wypada do kongresmenów litanie pisać.
Nie dość, że drwina przednia, to na dodatek nośna, skoro czytają o niej inne
narody...
Z drugiej strony patrząc, pojawić się musi zapytanie o skuteczność żebractwa
zarządów, czyli używając retoryki Flynta, o ilość wazeliny niezbędną, aby
panowie-władza sypnęli podatkowym groszem. skomentuj
Ameryka stacza się na dno. W oślepłym pędzie gna jak świnie na rzeź. Zresztą podobnie
jak cały Zachód. skomentuj
Każde dotowanie przez państwo niszczy dotowaną branżę. Amerykańska kinematografia
jest silniejsza dokładnie dzięki temu że nie jest dotowana jak europejska. Proszę nie
zabierajcie nam przynajmniej amerykańskiego porno, bo są tam naprawdę dobre rzeczy! skomentuj
sobie dziewczyne skomentuj
dołączy ? skomentuj